ZONE RADOM – Radomska Drużyna Speedballowa
7cze/14

Zapraszamy na kolejny trening 07.06.2014

 

Radomska szkoła lansu i balansu. Na scenie radomski Egurola od paintballa.

Masz za dużo na głowie? Przyjdź na trening się zresetować!

W sobotę kolejny trening spod znaku maski i markera. Tym razem mamy zamiar więcej czasu poświęcić na szlifowanie techniki. Nie zabraknie jednak czasu na to, jest kwintesencją, czyli granie. Wszyscy chcący spróbować sił w painttballu na sportowo mile widziani!

Zakres tematyczny: Treningi ZONE!
24maj/14

To była udana sobota

 

Musicie bardziej ten... no... że teges...

O! Świeci!

Połowa z was pójdzie prawym skrzydłem, druga połowa lewym, a trzecia połowa środkiem.

Na ostatnim treningu obecność kilkunastu osób pozwoliła poszaleć miłośnikom markerów. Po wyłożeniu teorii nastąpiła rozgrzewka na którą złożyło się rozciąganie i ogólna rozgrzewka według Balona, potem była chwila zaprawy z markerem. Resztę czasu spędziliśmy grając 3 na 3 a pod koniec pod przewodnictwem Kiziego nawet 4 na 4

Apetyty markerów na kulki było olbrzymie. Po wystrzelaniu wszystkich kulek zebraliśmy co się dało i wystrzeliliśmy je jeszcze raz.

Pożegnalna sesja z Jimem.

Czekajcie, obrączka mi tu wpadła!

Ponieważ okazało się, że nowi koledzy mają wielki zapał do gry,  Kizy obiecał, że na następnym treningu zacznie sprzedawać patenty na to jak być profesjonalnym graczem. Tak więc zapowiada się więcej potu. Miejmy nadzieję, że emocji będzie nie mniej, niż w tą sobotę!

Odwiedził nas również Jim, niestety po to, żeby się pożegnać przed przeprowadzką za granicę. Żałujemy, że tracimy zawziętego gracza i wspaniałego kolegę, ale życzymy wielu sukcesów na polach paintballowych Europy!

Jim: many splats frags in Italy!

Zakres tematyczny: Treningi ZONE!
12maj/14

Treningi reballowe Zone Radom – reaktywacja

Ostatnie zdjęcie RTG Kiziego.

Ostatnie zdjęcie RTG Kiziego.

Wracamy do formuły treningów na sali z naszymi ulubionymi żółtymi kuleczkami. W sobotę, 24 maja, odbędzie się trening na sali gimnastycznej Państwowego Gimnazjum nr 10 na ulicy Długojowskiej w Radomiu. Kizy, nasz trener i mecenas, wrócił z tourne po świecie oraz okolicach i okazało się, że jego moc sprawcza potrafi zorganizować wszystko. Mamy nadzieję zobaczyć kilka nowych osób pozytywnie zakręconych na punkcie paintballa.

Z takich "klocków" układamy pole.

Zalety grania na reballach są bezsporne: można się nastrzelać do woli, bo nie płacimy za wystrzelone kulki, tylko za wynajem sali i paliwo do kompresora. Przypuszczalny koszt: 30 zł dla osób, które będą pomagały w rozłożeniu i złożeniu pola, 50 zł dla ludzi, którzy chcą tylko grać.  

Sponsor główny, firma Marballer zapewnia kulki wielorazowego użytku, sprężone powietrze, profesjonalne pole z pompowanych przeszkód oraz "wiatr" do ich nadmuchania, siatki zabezpieczające. Można będzie także wypożyczyć sprzęt (ilość ograniczona, prosimy o rezerwację na Faceboooku).

Zapraszamy chętnych do zgłaszania się na naszej stronie na Facebooku. 

13kwi/13

Pierwszy trening otwarty.

 

Polowanie na przeciwnika.

Bywało gorąco.

Sędzia główny czuwa.

Około 20 osób pojawiło się na treningu otwartym zorganizowanym przez Zone Radom dla zainteresowanych paintballem sportowym.

Zaczęliśmy oczywiście od szkolenia z zakresu bezpieczeństwa, które jest podstawą w tej dyscyplinie. Można było usłyszeć czym jest drużyna i jakim sportem żyje, dowiedzieć się o zasadach gry, elementach rozgrywki, ćwiczeniach jakie wykonujemy.

Atak - najlepsza obrona.

Współdziałanie.

Najmłodsi niebiorący udziału w praktycznej stronie treningu mogli podpatrywać i w przerwach postrzelać z markera. Poznających praktyczną stronę naszego ulubionego sportu powitała rozgrzewka Balona z obowiązkowym rozciąganiem.

Potem kilka ćwiczeń praktycznych powadzonych przez Kikiego. Najpierw „na sucho”, następnie ze strzelaniem, aby oswoić się z balistyką żółtych kulek.

Środek pola.

Za siatką ludno.

Kulminacją treningu były gry. Członkowie drużyny rozgrywali kilka meczy demonstracyjnych, następnie sędziowali pojedynki. Goście, rozgrzani duchem sportowej rywalizacji, starali się ze wszystkich sił wykazywać się skutecznością na polu. Skuteczne rozwiązania były chwalone przez członków drużyny, a odnośnie tych mniej skutecznych nowi gracze byli uświadamiani. Serca do rywalizacji nie można grającym odmówić, gry były prowadzone odważnie i ofensywnie, nie było patów ani przestojów.

Dobry marker daje przewagę...

...ale nie gwarantuje wygranej.

Zone Radom dziękuje wszystkim przybyłym, nieobecnym przypomina, że na każdy trening można przyjść. Mamy nadzieję, że bakcyl paintballowy został zaszczepiony w sercach uczestników!

Fotografie z treningu.

Film z zakończenia.

14mar/13

ZONE zaprasza na trening.

 

Każdy może zakochać się w paintballu. Sprawdź co powie twoje serce!

Zone Radom – radomska drużyna speedballowa zaprasza na trening otwarty! Jeśli interesujesz się paintballem sportowym, albo nie wiesz o nim nic, jest okazja za darmo pograć, popatrzeć, dotknąć, dowiedzieć się, zadawać pytania i uzyskiwać odpowiedzi!

Radomska drużyna speedballowa poszukuje nowych członków. Oczekujemy zaangażowania w sprawy drużyny. Reszta jest sprawą drugorzędną. Nie musisz mieć sprzętu, ciuchów ani doświadczenia. Nasze działanie nie jest komercyjne, wszystkim zajmujemy się sami, a pomoc sponsora ogranicza wydatki do bardzo rozsądnego minimum.

Drużyna Zone Radom powstała, aby popularyzować grę w paintball w naszym mieście i w jego okolicach. Na miano ducha sprawczego drużyny zasługuje Marcin Stępień „Kizy”, który w roku 2005 założył drużynę. Poza tym to właśnie Kizy jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem, który w 2003 sięgał po trofea w zawodach na szczeblu europejskim.

Grupa pasjonatów poświęca swój czas, by trenować i rywalizować z drużynami z całego kraju. W roku 2012 stało się to łatwiejsze, ponieważ dwie największe ligi piątkowe PLP i NLP połączyły się pod szyldem Polskiej Ligi Paintballowej. W sezonie jeździmy na zawody i trenujemy na farbie (standardowe kulki paintballowe) w podradomskich Parznicach na polu firmy Marballer. Między sezonami trenujemy na reballach (kulkach wielorazowego użytku) na sali gimnastycznej, na którą się składamy. W tym roku pozostał nam jeden sponsor – firma, Marballer, która zapewnia nam balony, siatki zabezpieczające, powietrze do ładowania butli i użycza nam reballi.

Trening otwarty odbędzie się 13 kwietnia w sali gimnastycznej Państwowego Gimnazjum nr 10 na ulicy Długojowskiej w Radomiu, w godzinach między 12 a 15. Będzie można za darmo spróbować swoich sił w tym najbardziej uzależniającym sporcie. Mamy nadzieję trwale zarazić nowych pasjonatów!

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na http://www.facebook.com/ZoneRadom/

8mar/13

Treningi w lotniczym gimnazjum.

Figury rozstawione, to gramy! Wieża na H7.

Taki mały, taki duży, też może świetnym być.

Wężykiem Jasiu, wężykiem!

Na nowej sali trenujemy regularnie co 2 tygodnie. Grono ćwiczących powoli się rozrasta, Jim przyrósł do nas na dobre, przyprowadził ostatnio ze sobą grono młodych miłośników paintballa, łącznie z Malwiną, która oprócz tego, że ma paintballowe zacięcie, dodatkowo jest z aparatem za pan brat. Dwóch Tomków także zdradza oznaki zarażenia bakcylem speeda, mamy nadzieję, że dołączą na stałe.

Za techniczną stronę przedsięwzięcia odpowiada Balon, natomiast merytoryczną treścią wypełnia je Kiki. Nasz przystojny trener kradnie dobre pomysły na prawo i lewo, dołącza swoją ułańską fantazję i nie szczędzi kreatywności, aby wydusić z ćwiczących siódme poty. Nawet Kizy nie ma się do czego przyczepić.

Kiki uczy bardzo przydatnych kroków paintballowych.

Aedrin giba się jak jakiś rezus.

Za każdym razem starcza czasu, aby pograć, co najbardziej podoba się ćwiczącym.

Kolejny trening 16 marca. Jeśli interesujesz się paintballem, zapraszamy!

Zdjęcia Malwiny.

Jeszcze trochę zdjęć.

 

 

 

Gramy w łapki.

Gramy w łapki.

Nawet udało się coś upolować.

W sezonie 2013 moda paintballowa się poważnie zmieni.

 

Zakres tematyczny: Treningi ZONE!
15sty/13

Zwiady w gimnazjum nr 10.

Nowa sala.

Nie tylko nam się podoba.

Siatka jakby grubsza niż nasza...

Siatka jakby grubsza niż nasza...

W związku z popularnością miejsca, gdzie ostatnio trenowaliśmy na reballach trzeba było poszukać innej sali. Chodziło szczególnie o rozstawienie pola w interesujących nas godzinach – nie za wcześnie, nie za późno. Najlepiej między czasem, kiedy Kiki wstaje, a Kizy kładzie dzieci spać.

Wybór padł na Państwowe Gimnazjum nr 10 w Radomiu, które posiada salę gabarytami nie mniejszą niż ta, z której korzystaliśmy w PSP nr 1, za to bez galeryjek, na których trzeba szukać kulek po treningu. Choć marzył nam się śliski parkiet, nawierzchnia okazała się pokryta gumą, ale cóż – nie samymi wślizgami człowiek żyje. Zrekompensuje nam to dogodny dojazd i niezłe zaplecze. Zaczynamy w sobotę, 19 stycznia.

Zakres tematyczny: Treningi ZONE!
27maj/12

Sparujemy!

 

"Oni są... gdzieś... Tam!" Hunter - killer, czyli duet Kiki - Blizard.

Rysio dobiera kreacje pod kolor balonów.

International Zone

 

Co można zrobić, jeśli organizatorzy odwołują turniej? Można się wybrać na imprezę zastępczą!

Zamierzaliśmy się wybrać do Warszawy na pierwsze zawody w tym sezonie, niestety tuż przed terminem zostały one odwołane, a właściwie przełożone na 1 lipca.

W związku z brakiem możliwości zrealizowania się w Warszawie udaliśmy się pod Łódź na sparingi.

Źle!

Dobrze!

Podstawowa różnica polegała na tym, że zamiast trójek graliśmy piątki. Można powiedzieć, że tworzyliśmy drużynę międzynarodową, bo gościnnie dołączyli do nas Brytyjczyk Jim oraz Silwio z Włoch. Wśród nas był jeden zawodnik pierwszy raz trzymający marker w rękach, kolejny nie grał jeszcze nigdy na farbie, a jeszcze jeden nie grał nigdy piątek. Było to ciężkie wprowadzenie dla świeżych graczy, ponieważ graliśmy z zaprawionymi w bojach, zgranymi drużynami z górnej półki. Ale jak mawia Kizy: „jeśli się uczyć, to tylko od lepszych!”

Misiek, ty się rzucaj...

Natalia wiedziała dobrze, że nie samym paintballem człowiek żyje i nie pozwoliła nam umrzeć z głodu, Pokazała nam do czego można użyć grilla. Poza tym gdyby nie ona nie mielibyśmy zdjęć, bo w ferworze rozgrywek jakoś zapomnieliśmy, że mamy aparat.

гризли? нет, стреляли! Artystyczny sprzęt Jima.

Kuchenne rewolucje.

Nowi zawodnicy mieli okazję okrzepnąć w deszczu farby, a bardziej doświadczeni gracze doskonalili współpracę na polu. I jedni i drudzy mieli okazję błysnąć w czasie gry. Najważniejsze, że można było łyknąć haust sportowych emocji, mimo że plany turniejowe nie wypaliły. A Warszawa nam nie ucieknie, będziemy tam 1 lipca!

 

Więcej fotografii tutaj.

5maj/12

Pożegnanie sali.

Jak pitbulle! Uwaga, zerwały się...

Ten palec ustawia wszystko.

Na czołówkę!

Zone Radom spotkała się na ostatnim treningu na reballach przed sezonem. Następne spotkanie z pewnością już na farbie i na zielonej trawce.

Kizy, jako główny trener, wykorzystał trening na porządną dawkę teorii i na przekuwanie jej na działanie praktyczne. Poszczególne sytuacje były rozważane w teorii osadzonej w przestrzeni rozłożonego pola gry, następnie były rozgrywane mecze zgodnie z wcześniejszymi założeniami. Trener mógł się poczuć jak król rozgrywający partię szachów na polu, gdzie figurami są dworzanie.

Wykorzystać przeszkodę

Dają w kość!

Po każdej rozgrywce mogliśmy usłyszeć, co poszło nie tak, a co poszło „dobrze... ale nie dość dobrze!” – nie łatwo zadowolić trenera.

Profil treningu przygotowywał zawodników do turniejów trójkowych, które zaczniemy grać już w maju. Na pierwszych zawodach chrzest bojowy ma przejść Blizard - nowy obiecujący zawodnik, który od pierwszych treningów zadziwia odważnym stylem gry.

Wszystkie fotografie tutaj.

14kwi/12

Kobieta na sali…

EGO Hani: ona twierdzi, że Frankenstein... My wiemy, że to Hello Kitty!

Chwila zadumy...

Nowa szkoła gry na wężu.

Wiosna w pełnym rozkwicie, ale sala jest do naszej dyspozycji, więc czemu by jej nie wykorzystać! Podczas przerwy między sezonami W naszych wysiłkach treningowych wspierali nas często znajomi gracze spoza drużyny.

Tym razem, robiąc sobie zasłużoną przerwę w studiach, zawitała do nas Hania, by pochwalić się nowym markerem. Okazało się, że paintball może mieć też wymiar estetyczny, marker może być dziełem sztuki, a po polu można poruszać się z gracją.

Co dwie ręce to nie jedna.

O taki fajny ten marker!

Trening w większości został poświęcony na grę, więc można było się spocić i wyszaleć maksymalnie.

Fotki z treningu tutaj.

Film, 8 minut z gier. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!