ZONE RADOM – Radomska Drużyna Speedballowa
12maj/14

Treningi reballowe Zone Radom – reaktywacja

Ostatnie zdjęcie RTG Kiziego.

Ostatnie zdjęcie RTG Kiziego.

Wracamy do formuły treningów na sali z naszymi ulubionymi żółtymi kuleczkami. W sobotę, 24 maja, odbędzie się trening na sali gimnastycznej Państwowego Gimnazjum nr 10 na ulicy Długojowskiej w Radomiu. Kizy, nasz trener i mecenas, wrócił z tourne po świecie oraz okolicach i okazało się, że jego moc sprawcza potrafi zorganizować wszystko. Mamy nadzieję zobaczyć kilka nowych osób pozytywnie zakręconych na punkcie paintballa.

Z takich "klocków" układamy pole.

Zalety grania na reballach są bezsporne: można się nastrzelać do woli, bo nie płacimy za wystrzelone kulki, tylko za wynajem sali i paliwo do kompresora. Przypuszczalny koszt: 30 zł dla osób, które będą pomagały w rozłożeniu i złożeniu pola, 50 zł dla ludzi, którzy chcą tylko grać.  

Sponsor główny, firma Marballer zapewnia kulki wielorazowego użytku, sprężone powietrze, profesjonalne pole z pompowanych przeszkód oraz "wiatr" do ich nadmuchania, siatki zabezpieczające. Można będzie także wypożyczyć sprzęt (ilość ograniczona, prosimy o rezerwację na Faceboooku).

Zapraszamy chętnych do zgłaszania się na naszej stronie na Facebooku. 

13kwi/13

Pierwszy trening otwarty.

 

Polowanie na przeciwnika.

Bywało gorąco.

Sędzia główny czuwa.

Około 20 osób pojawiło się na treningu otwartym zorganizowanym przez Zone Radom dla zainteresowanych paintballem sportowym.

Zaczęliśmy oczywiście od szkolenia z zakresu bezpieczeństwa, które jest podstawą w tej dyscyplinie. Można było usłyszeć czym jest drużyna i jakim sportem żyje, dowiedzieć się o zasadach gry, elementach rozgrywki, ćwiczeniach jakie wykonujemy.

Atak - najlepsza obrona.

Współdziałanie.

Najmłodsi niebiorący udziału w praktycznej stronie treningu mogli podpatrywać i w przerwach postrzelać z markera. Poznających praktyczną stronę naszego ulubionego sportu powitała rozgrzewka Balona z obowiązkowym rozciąganiem.

Potem kilka ćwiczeń praktycznych powadzonych przez Kikiego. Najpierw „na sucho”, następnie ze strzelaniem, aby oswoić się z balistyką żółtych kulek.

Środek pola.

Za siatką ludno.

Kulminacją treningu były gry. Członkowie drużyny rozgrywali kilka meczy demonstracyjnych, następnie sędziowali pojedynki. Goście, rozgrzani duchem sportowej rywalizacji, starali się ze wszystkich sił wykazywać się skutecznością na polu. Skuteczne rozwiązania były chwalone przez członków drużyny, a odnośnie tych mniej skutecznych nowi gracze byli uświadamiani. Serca do rywalizacji nie można grającym odmówić, gry były prowadzone odważnie i ofensywnie, nie było patów ani przestojów.

Dobry marker daje przewagę...

...ale nie gwarantuje wygranej.

Zone Radom dziękuje wszystkim przybyłym, nieobecnym przypomina, że na każdy trening można przyjść. Mamy nadzieję, że bakcyl paintballowy został zaszczepiony w sercach uczestników!

Fotografie z treningu.

Film z zakończenia.

14mar/13

ZONE zaprasza na trening.

 

Każdy może zakochać się w paintballu. Sprawdź co powie twoje serce!

Zone Radom – radomska drużyna speedballowa zaprasza na trening otwarty! Jeśli interesujesz się paintballem sportowym, albo nie wiesz o nim nic, jest okazja za darmo pograć, popatrzeć, dotknąć, dowiedzieć się, zadawać pytania i uzyskiwać odpowiedzi!

Radomska drużyna speedballowa poszukuje nowych członków. Oczekujemy zaangażowania w sprawy drużyny. Reszta jest sprawą drugorzędną. Nie musisz mieć sprzętu, ciuchów ani doświadczenia. Nasze działanie nie jest komercyjne, wszystkim zajmujemy się sami, a pomoc sponsora ogranicza wydatki do bardzo rozsądnego minimum.

Drużyna Zone Radom powstała, aby popularyzować grę w paintball w naszym mieście i w jego okolicach. Na miano ducha sprawczego drużyny zasługuje Marcin Stępień „Kizy”, który w roku 2005 założył drużynę. Poza tym to właśnie Kizy jest najbardziej doświadczonym zawodnikiem, który w 2003 sięgał po trofea w zawodach na szczeblu europejskim.

Grupa pasjonatów poświęca swój czas, by trenować i rywalizować z drużynami z całego kraju. W roku 2012 stało się to łatwiejsze, ponieważ dwie największe ligi piątkowe PLP i NLP połączyły się pod szyldem Polskiej Ligi Paintballowej. W sezonie jeździmy na zawody i trenujemy na farbie (standardowe kulki paintballowe) w podradomskich Parznicach na polu firmy Marballer. Między sezonami trenujemy na reballach (kulkach wielorazowego użytku) na sali gimnastycznej, na którą się składamy. W tym roku pozostał nam jeden sponsor – firma, Marballer, która zapewnia nam balony, siatki zabezpieczające, powietrze do ładowania butli i użycza nam reballi.

Trening otwarty odbędzie się 13 kwietnia w sali gimnastycznej Państwowego Gimnazjum nr 10 na ulicy Długojowskiej w Radomiu, w godzinach między 12 a 15. Będzie można za darmo spróbować swoich sił w tym najbardziej uzależniającym sporcie. Mamy nadzieję trwale zarazić nowych pasjonatów!

Wszystkich zainteresowanych zapraszamy na http://www.facebook.com/ZoneRadom/

27maj/12

Sparujemy!

 

"Oni są... gdzieś... Tam!" Hunter - killer, czyli duet Kiki - Blizard.

Rysio dobiera kreacje pod kolor balonów.

International Zone

 

Co można zrobić, jeśli organizatorzy odwołują turniej? Można się wybrać na imprezę zastępczą!

Zamierzaliśmy się wybrać do Warszawy na pierwsze zawody w tym sezonie, niestety tuż przed terminem zostały one odwołane, a właściwie przełożone na 1 lipca.

W związku z brakiem możliwości zrealizowania się w Warszawie udaliśmy się pod Łódź na sparingi.

Źle!

Dobrze!

Podstawowa różnica polegała na tym, że zamiast trójek graliśmy piątki. Można powiedzieć, że tworzyliśmy drużynę międzynarodową, bo gościnnie dołączyli do nas Brytyjczyk Jim oraz Silwio z Włoch. Wśród nas był jeden zawodnik pierwszy raz trzymający marker w rękach, kolejny nie grał jeszcze nigdy na farbie, a jeszcze jeden nie grał nigdy piątek. Było to ciężkie wprowadzenie dla świeżych graczy, ponieważ graliśmy z zaprawionymi w bojach, zgranymi drużynami z górnej półki. Ale jak mawia Kizy: „jeśli się uczyć, to tylko od lepszych!”

Misiek, ty się rzucaj...

Natalia wiedziała dobrze, że nie samym paintballem człowiek żyje i nie pozwoliła nam umrzeć z głodu, Pokazała nam do czego można użyć grilla. Poza tym gdyby nie ona nie mielibyśmy zdjęć, bo w ferworze rozgrywek jakoś zapomnieliśmy, że mamy aparat.

гризли? нет, стреляли! Artystyczny sprzęt Jima.

Kuchenne rewolucje.

Nowi zawodnicy mieli okazję okrzepnąć w deszczu farby, a bardziej doświadczeni gracze doskonalili współpracę na polu. I jedni i drudzy mieli okazję błysnąć w czasie gry. Najważniejsze, że można było łyknąć haust sportowych emocji, mimo że plany turniejowe nie wypaliły. A Warszawa nam nie ucieknie, będziemy tam 1 lipca!

 

Więcej fotografii tutaj.

14kwi/12

Kobieta na sali…

EGO Hani: ona twierdzi, że Frankenstein... My wiemy, że to Hello Kitty!

Chwila zadumy...

Nowa szkoła gry na wężu.

Wiosna w pełnym rozkwicie, ale sala jest do naszej dyspozycji, więc czemu by jej nie wykorzystać! Podczas przerwy między sezonami W naszych wysiłkach treningowych wspierali nas często znajomi gracze spoza drużyny.

Tym razem, robiąc sobie zasłużoną przerwę w studiach, zawitała do nas Hania, by pochwalić się nowym markerem. Okazało się, że paintball może mieć też wymiar estetyczny, marker może być dziełem sztuki, a po polu można poruszać się z gracją.

Co dwie ręce to nie jedna.

O taki fajny ten marker!

Trening w większości został poświęcony na grę, więc można było się spocić i wyszaleć maksymalnie.

Fotki z treningu tutaj.

Film, 8 minut z gier. Zapraszamy na nasz kanał na YouTube!

10mar/12

Ciągle za zimno na farbę.

Plasek wśród balonów czuje się świetnie.

 

Albert, Hamer, Marballer

Balon w ataku

Choć czuć wiosnę, to aura jeszcze nie sprzyja treningom na farbie. W związku z tym ciągle wykorzystujemy salę w szkole podstawowej nr 1. Na krótko przenieśliśmy się na małą salę, ale wróciliśmy na dużą, gdzie spokojnie można rozłożyć porządne pole.

 

Na ostatnim treningu odwiedził nas stary znajomy – Plastek. Co prawda pozbył się własnego sprzętu, ale bez problemu skompletowaliśmy mu zestaw obowiązkowy: marker i maskę.

Znamy się jak łyse konie

Ciekawe co trener ma na tapecie?...

Plastek na polu udowodnił, że speedball jest jak jazda na rowerze – nie sposób tego zapomnieć. Trenowaliśmy ataki, obronę a przede wszystkim po prostu sobie graliśmy.

Aby nie grało się nam zbyt beztrosko z godzinnym opóźnieniem przyszedł Kizy, by wytykać nam błędy i motywować. Nowy system motywacyjny polegał na tym, że wygrani wymyślali karę dla przegranych.

Fotki z treningu.

10lip/10

Trening 10.07.2010 – w samo południe

Im więcej potu na treningu... tym więcej komarów.

W sobotę, 10 lipca Zone trenowała w podradomskich Parznicach przygotowując się do turnieju w Starachowicach, który odbędzie się w niedzielę, 18.07.2010. Dla organizatorów to pierwsza edycja turnieju w tym mieście, dla radomskich graczy pierwsze zawody w których zostaną wystawione składy do 2 i 3 dywizji jednocześnie.

Na treningu obecni byli: Kizy, Aedrin, Franek, Plastuś, Kiki, Hamer oraz Kuba. Dla Kuby był to pierwszy kontakt ze speedballem, wspierał nas siejąc kulkami do składów przewidzianych na Starachowice, testując poprawność wykonywanych rozbiegów i wślizgów. Ćwiczone były rozwiązania taktyczne planowane na Starachowice ze szczególnym uwzględnieniem wejścia na węża, wślizgów rozbiegów, rozgrywki 2x2 i 3x2. Okres wakacyjny nie oznacza, że reszta drużyny leniuchuje – większość trzecioligowego składu, Arczi i Wruz, przebywają na obozie kondycyjnym na mazurach podnosząc tężyznę fizyczną.

Tagged as: , ZONE!
26cze/10

Speedballowy weekend :)

Ostatnia sobota upłynęła nam pod znakiem morderczego treningu w promieniach upalnego słońca.
Na samym początku Balon dał wszystkim dobrą szkołę stretchingu, parę kółek truchtem wokół pola i drużyna była już gotowa do szlifowania techniki. Tym razem motywem przewodnim były wślizgi i tak zwana faja - zabiegnięcie przeciwnika z zaskoczenia i wpakowanie mu kilku kulek w plecy.

Uwieńczeniem treningu były jak zawsze oczekiwane przez wszystkich mecze, dzięki dobrej frekwencji udało nam się rozegrać serię pojedynków 3 vs 3. Mając na uwadze zbliżające się zawody w Starachowicach mecze rozgrywaliśmy głównie w składach Zone (pierwszy skład) vs Zone Hopsa (drugi skład). Zgranie zawodników to element często decydujący o zwycięstwie. Dzięki takiemu podziałowi kilku zawodników miało okazję zmierzyć się lufa w lufę z Kizym i jeśli udało się z takiego pojedynku wyjść zwycięsko to morale rosły pod samo niebo :)

Wyjątkowo dodatkowy trening odbył się też w Niedzielę, reprezentacja drużyny w składzie:
Jakub "Franek" Franaszczyk
Marcin "Kiki" Rzeszot
Jan "Wruz" Telęga
wybrała się na sparingowe spotkanie do Starachowic.

Zostaliśmy ugoszczeni na polu lokalnej drużyny All or Nothing, gdzie dołączyli do nas także przedstawiciele drużyny Legion T ze Skarżyska Kamiennej. Szczególne zainteresowanie wzbudzały mecze, gdzie po jednej stronie pola stawała drużyna w 2/3 złożona z kobiet, rozmowy o sprzęcie cichły, ładowanie kulek można było przerwać na kilka minut.

W Starachowicach, cytując Franka, "tanio skóry nie sprzedaliśmy" :)
Nie baliśmy się wyżej utytułowanych zawodników gospodarzy, do każdego meczu podchodziliśmy z pełnym skupieniem i wolą walki. Szczególnie warte podkreślenia są brawurowe ataki Kikiego (potrafił sam pokonać trzech przeciwników po czym z okrzykiem radości zbiegać z pola i zbierać pochwały), oraz obrona w wykonaniu Franka, ten również kilka razy pokazał, że zostając bez wsparcia na polu potrafi zachować zimną krew i zatrzymać pewnych wygranej przeciwników.

Dziękujemy All or Nothing za super przygotowane pole, piknikową atmosferę poza boiskiem i mecze na wysokim poziomie.
Legionowi T należą się szczególne gratulacje, za podniesienie współczynnika feminizacji na treningu.

Tagged as: , , ZONE!