Zone Hopsa na Boar Cup 2 – 5 miejsce
Relacja Hamera:
"przybyliśmy, zobaczyliśmy, zwyciężyliśmy (finał B)
...a wcześniej wyczekaliśmy swoje.
Jak sensowne były pierwotne plany organizatorów (najpierw 3div speedball, potem 2div topball) przekonaliśmy się na własnej skórze, czekając na swoją kolej do późnego wieczora. W efekcie ledwo dnia starczyło na rozegranie zawodów (tempo było niezłe), na szczęście mieliśmy w picie kolegów, którzy bardzo nam pomogli, jak też pomagali kolegom z Zambrowa, którzy nie mieli takiego wsparcia.Pierwsze mecze faktycznie, graliśmy nieśmiało, zupełnie jak podczas debiutu.
Nie najlepsza komunikacja i nie do końca trafne rozwiązania taktyczne.Ale w końcu nadeszło olśnienie! Dokonaliśmy drobnej zmiany w rozstawieniu (Kiki - genialne to było), dało o sobie dać wnerwienie, że nie możemy przecież przegrywać do końca... i stało się. Zupełnie jak w Filmie "Rocky" - najpierw ten dobry obrywa i jak nikt już nie daje za niego funta kłaków podrywa się i nie daje przeciwnikowi żadnych szans.
Komunikaty cięły powietrze tak gęsto jak kulki, my na polu rozważnie i agresywnie, wykorzystujemy sytuacje by zająć lepsze pozycje, nie dajemy im za bardzo możliwości na przejęcie inicjatywy, faceci po drugiej stronie zaczęli się gubić. Nic nie sprawia takiej przyjemności jak widok kulek rozbijających się na przeciwnikach i swoich kolegów ruszających falangą do przodu!Można te zawody podzielić na 2 części: pierwsza w której pokazujemy jak nie grać i ta druga, z której można być zadowolonym. Plastuf ma rację mówiąc, że jeśli chwilę wcześniej zmienilibyśmy styl gry, to bylibyśmy w finale A.
Zdobyliśmy trochę doświadczenia - nie do osiągnięcia w innych okolicznościach.Podziękowania dla Bartka i Franka za nieocenioną pomoc przy ogarnianiu się i fotografowaniu, dla Marballera za kule (spisały się), dla Kratek za design - pierwszy raz w drużynowych bluzach, morale +5
"
Tym razem Zone Hopsa wystąpiło w składzie:
- Marcin "Hamer" Hamerszmit
- Marcin "Kiki" Rzeszot
- Michał "Plastuś" Pastuszka
poza polem gry chłopakom pomagał i dopingował Jakub "Franek" Franaszczyk oraz Bartek.
Zone Hopsa zakończyło zawody na dobrym piątym miejscu.
Oby tak dalej!
Fotorelacja z zawodów, dzięki zaangażowaniu Hamera i Franka jest dostępna na stronie.
Boar Cup 2, 19 czerwca 2010
Jeszcze nie przebrzmiały echa ciężkich i owocnych bojów naszej rodzimej drużyny Zone Radom Hopsa (4 miejsce PLP-3 trzeciej dywizji), a już w sobotę, 19 czerwca 2010 do stolicy jedzie ta sama drużyna w składzie, który chce dorównać sukcesom kolegów, którzy reprezentowali nasze miasto w majowych rozgrywkach. Nasz skład z tamtych zawodów, czyli: Kizy, Wruz i Arczi jak jeden mąż będzie trzymał kciuki, bacznie śledził każdy nasz ruch i nie przebaczą nam, jeśli za bardzo zaniżymy poziom. Czerwcowy skład, czyli Hamer, Kiki i Plastuf, świadomi spoczywającej na nich odpowiedzialności, już prasuje portki w kancik i uspokaja umysł, przed czekającymi ich wyzwaniami.
Sam turniej ma za sobą lekkie perturbacje. Na początku były kłopoty ze składem sędziowskim, ostatnio została zmieniona lokalizacja – zamiast na terenach Legii rozgrywki odbędą się na polu drużyny 2easy w podwarszawskiej Góraszce, słynnej z corocznych pikników lotniczych. Pora zawodów miała niemały wpływ na frekwencję, czego gracze z Zone osobiście doświadczyli – sesje egzaminacyjne, rozpoczynające się wakacje i sezon urlopowy uniemożliwiły radomiakom wstawienie 2 składów na obie dywizje. Również z listy zapisanych drużyn wiele się wykruszyło, ale pocieszające jest to, że nie w 3 div.
Z nadzieją na twardą, sportową rywalizację jedziemy w sobotę zgodnie z maksymą Plastufa: „Jak się bawić, to się bawić (…)” ![]()
Dla zainteresowanych paintballowymi zmaganiami podajemy linka który pomoże trafić na pole.
Rozwój wypadków można śledzić na forum PSI
lub na radomskim forum www.paintballradom.pl
Udany debiut drugiego składu
22 maja 2010 roku oficjalny, zawodniczy debiut w trzeciej dywizji PLP3 drugiego składu - Zone Radom Hopsa!
W zawodach zorganizowanych na podwarszawskim polu Pixy zespół w składzie:
Arczi,
Wruz,
gościnnie Kizy,
zajął czwarte miejsce (na 18 startujących zespołów)!








